wtorek, 2 lipca 2013

Zaległości ~Wymianka~

 


 Tradycyjnie co roku wymieniamy sie z Anka-Piegucha naszymi robotkami :) Niestety tego lata nie bylo nam dane spotkac sie i przeklepac 5 godzin przy kawie :( ale mimo wszystko wymianka doszla do skutku.


 


W tym roku Anka zazyczyla sobie kolejna slodkosc ,czyli bombona jak go sama nazwala :) Tym razem w zielona krateczke (poprzedni byl w niebieska). A ,ze lubie robic te cudaki byla to dla mnie prawdziwa przyjemnosc :) Byl troche bardziej pracochlonny niz poprzedni ale wyszedl calkiem niezle :)  Kanwa biala 18-stka, muliny DMC i do ozdoby wstazeczka w krateczke i sznureczek by pasowal do poprzedniego wydania :)


Slow malo za to zdjec troszke ,wiec poogladajcie sobie :)


 



 










Do cukierka dolozylam czwarta opaske na jajco o ktora Anka upominala sie chyba ze 2 albo 3 lata hihihi ale w koncu sie udalo :)


Opaski Anka zamienila na obraczki serwetkowe i teraz cala Rodzinka moga zasiasc do stolu i nikt nie jest "pokrzywdzony" hihihi


 




 


I zalegly prezent Bozonarodzeniowy ,specjalnie nie posylalam za ocean tylko dolaczylam do wymianki .Trojkacik mojej ulubionej firmy :D wykonany na lnie ,ktorego Anka nie lubi hihihi ale ja lubie "zameczac"  :)


 W/g wzoru srodki poinsencji powinny byc wypelnione koralikami ale ja ograniczylam sie tylko do koralikowej zawieszki :) ,zeby  troche wiecej przypasowac sie do Ankowego gustu :)


 









 


 


Tyle mojej skromnej tworczosci manualnej ,do calosci dorzucilam skromny prezencik urodzinowy ,ale zdjecia nie cyklam za to mozecie podejrzec go u Anki  tu


 


 


A ja ciagle czekam na moja czesc wymiankowa :) :) ,ktora Anka osobiscie dostarczyla mojej mamie :) .Bede na nia czekac albo do tej soboty albo nastepnej bo termin wyjazdu do Pl jeszcze nie jest mi dokladnie znany:) Ale juz zacieram rece bo Anka wie czym mnie uszczesliwic ,nic sobie nie wybieralam chcialam niespodzianke to mam ja w pelni :) :) i czeka w szafie  u mojej mamy  ,nawet Jej nie pozwolilam zerknac hihihi


Anka ja juz Ci z gory serdecznie dziekuje :)


 


 




Dziekuje tez za poprzednie komentarze ,witam Katarzyne i kulnaro ,milo mi ,ze wpadliscie :)


 


Bedzie mnie na blogu swoim i na  Waszych przez jakis czas mniej ale postaram sie jak najszybciej wrocic :) Pozdrawiam Wszystkich i zycze udanych wakacji!!!!

sobota, 15 czerwca 2013

Wkręcona,zakręcona

  Od kiedy wpadly w moje rece fantastyczne frywolitkowe upominki od Marysi-Moteczek zakochalam sie w nich bez granic.


Im dluzej jednak sie w nie wpatrywalam tym bardziej utwierdzalam sie ,ze jest to technika nie do opanowania:(


W tamtym roku bedac w Polsce zakupilysmy z Mama, przy okazji "zwiedzania" pasmanterii , igly do frywolitek i solidarnie schowalysmy je do glebokiej szuflady hihihi.


Cztery dni temu Mama powiedziala mi ,ze wyciagla igle i bedzie probowac cos zrobic.Pomyslalam,poogladalam kilka kursow dostepnych w necie i moja igla tez ujrzala w koncu swiatlo dzienne i nawet zaczela cos krecic :) :)


W wyniku tego krecenia powstaly takie twory ,bo frywolitkami ich jeszcze nazwac nie mozna.


Z pierwszych prob powstal taki kwiatuszek


 


 



 oczywiscie fanka motyli musiala i takiego miec hihihi


 



 


 kwiatek



 


 


 i bardziej skomplikowany ,to dopiero bylo wyzwanie hihihi


 


 



 poprobowalam tez z koralikami i taka zawieszka mi wyszla


 



 No i doskonalac sie ciagle i bez umiaru hihihi powstal kolejny kwiatek tym razem zolty


 



 


 i jeszcze taki :)



 


no i pierwsze proby tworzenia sznureczkow



 


i ostatnia praca :kwiatek przestrzenny ,zlozony z trzech roznych kwiatkow zszytych ze soba razem :)



No i tyle ,duzo mi jeszcze brakuje ,nie potrafie za bardzo odczytywac tych skomplikowanych wzorow :( a stworzyc cos samemu bez podgladania w necie jest jeszcze niemozliwe ,ale nie poddaje sie bede probowac dalej :)


 




 


Serdecznie dziekuje za wszystkie poprzednie komentarze :)


Anka , tak, tak ja to mam we krwi to uszczesliwianie ,ale Ty tez :) :)

wtorek, 11 czerwca 2013

Zaległości ~ Komunijnie~

 Z serii zaległości obrazek komunijny dla Koleżanki mojego Syna :)


Dwa lata temu zrobiłam z tego wzoru pinkeep a w tym roku z braku czasu powstał tylko obrazek ale mimo wszystko bardzo się spodobał :)


 






Dziękuję  za poprzednie komentarze.


A kolory motylka wyjaśnione dzięki pani Iwonie (witam z nowym imieniem ) jest seledynowo -turkusowy:)

poniedziałek, 20 maja 2013

Turkusowy motylek

I mój prezent urodzinowy już gotowy.Taki śliczny motylek nie mógł długo czekać :)
Pogoda w niedzielę niestety nie dopisała, więc krzyżykowało się bardzo przyjemnie.
Mimo że hafcik maleńki to dopiero dziś skończyłam wszystkie xxxxx i wyglądalo to tak:



 



Już po godzince przy fajnej telefonicznej rozmowie z mamą :) motylek dostał skrzydeł i stał się piękny :D


Wersja przed wykończeniem


 


No i po następnej godzinie już gotowy haft zawisł na moim drzewku. Wstążkę dobrał oczywiście mój synuś a od siebie dodałam srebrnego motyla na ramkę.



 



I teraz sobie oglądam moje cudo




 


Anka jeszcze raz dzięki za tak cudny prezent :)


 


 




 


Szczególne podziękowania  Wszystkim komentującym :) a tym tylko zaglądajacym też  dziękuję :D:D

sobota, 18 maja 2013

Urodzinowy prezent

Wprawdzie do moich urodzin jeszcze troszeczkę ale już spływają do mnie urodzinowe życzenia a dziś przyleciał i pierwszy prezent :)!


Znajoma koperta w mojej skrzynce mówiła już sama za siebie :) prezent oczywiscie od Pieguchy mojej :) a w kopercie same cuda, że dech zapiera :)


Wszystko co Mycha lubi najbardziej czyli same myszki i motylki i gęba moja roześmiana od ucha do ucha :D


Całość mojego prezentu:kartka,bobinki,zestaw motylkowy,guziczki motylki,guziczki myszki i wstążeczki motylkowe :)



 


 


Cudna karteczka z mychą,która  taszcze ogromny kwiat dla mnie :) i to w dodatku mój najulubieńszy bo niebieski :D



 


Kolejny śliczny zestaw "bucillkowy" z motylkiem  i już ten pierwszy nie bedzie samotny :)



 


Przeurocze guziczki motylki ,pięknie malowane , widać każdy szczegół :)



I przezabawne guziczki myszki i serki ,te z tymi wystającymi zębami mnie rozwaliły na łopatki hihihi


 



 


I wstążeczki z motylkami ,jedna ładniejsza od drugiej aż szkoda zużyć hihihi:)


 



 A bobinki naszykowane do nawijania :)


Dziękuję Anka jeszcze raz i po stokroć ,jestem dziś wniebowzięta :)

środa, 24 kwietnia 2013

Kurczaczek :) i prywatna wymianka :)

Urlop minął tak szybko ,że nawet się nie obejrzałam a ja już byłam z powrotem :( z kolei od powrotu minęło już 2 tygodnie ale jakoś nie chciało mi się zaglądać na mój blog,kiedyś jednak trzeba szczególnie jak się jest kopanym i bolą te cztery litery :P,prawda Anka? :P:P


Kurczaczek to prezent dla mojej Mamy :) Za każdym razem kiedy pytała mnie: co tam teraz krzyżykujesz ?, to odpowiadałam :a kurczaczka :) :)


W pudełku z ulubionym motywem mojej Mamy ukryłam kurczaczka i podarowałam Jej w święta :)


 


 



 


 No i po otwarciu ukazał się owy kurczak żółciutki :) Biscorniak według wzoru mojej ulubionej firmy :)


 



Tak wyglądało przygotowanie do zszywania ,i znowu pokusiłam się o len  no i stwierdziłam ,że większe formy jednak lepiej mi się zszywa .Poszło bez problemów ,prościutko jak nigdy ! :) :)


Sam wzór haftowało się wyśmienicie nawet Spider Webs  (te kręciołki) ,kilka koralików,złota nić i zamiast guzików filcowy kwiatek


 



 i kurczaczek w pełnej okazałości prezentuje sie tak :) :)


 



 


 I kilka dodatkowych zdjęć :)


 





A na tyłach typowe dla tych wzorów napisy z którymi trochę się pomęczyłam :):) bo te drobne krzyżyki były bardzoooo pracochłonne:)


 





I na koniec  ostatnie spojrzenie na całość pracy:) z której nieskromnie powiem jestem bardzo zadowolona:) Mojej Mamie też się spodobał,więc sukces :)


 



 


Gdy wróciłam do domu znalazłam ukryty w walizce prezencik od mojej Mamy :) Gdy zobaczyłam co skrywa tajemniczy woreczek uśmiechnęłam się od ucha do ucha :)


Wywiązała się z tego mała i rodzinna wymianka :) Też dostałam biscorniaczka cudnego i równie pracochłonnego jak mój .


Mama już go wcześniej na swoim blogu pokazała a to moja wersja fotograficzna :)


Dziękuję Mamuś za to cudo,fajnie ,że te irysy bardziej niebieskie niż fioletowe :) i chapeau bas! za te małe krzyżyki ,świetna robota :)





 



 


Na szczególną uwagę zasługuje nowy rodzaj brzegu, krateczka zmieszana dwoma mulinami złotą i niebieską i Eyelet Stitch




Dziękuję jeszcze raz,napatrzeć się nie mogę :)




 Dziękuję Wszystkim za cudne życzenia świąteczne :)  Pozdrawiam i do usłyszenia:)