piątek, 9 marca 2012

Horrid Halloween

 


A taki mam dzis humor czarno -smieszny :)  Nie chce mi sie czekac z prezentacja az do konca pazdziernika bo w sumie czemu czekac :) Ladne jest to trzeba sie i pochwalic :)


Wyszyte na bialej 18-stce oryginalnymi nitkami DMC  do zszycia obu częsci uzylam rowniez swiecacej w ciemnosci nitki Coats od mojej kochanej Anki


Zawieszkę tez odgapilam od  Anki :) ,bo to Ona pierwsza zaprezentowala taki pomysl :), zrobilam warkoczyk ze swiecacej mulinki i na koncu postrzępilam w pędzelek :)


No to sobie poogladajcie przodek



i zadek ,dodatkowo przyozdobiony wkrętką pająkową :)



Probowalam zrobic tez zdjecie w ciemnosci ale nic z tego, aparat nie uchwycil nic :( a szkoda bo naprawdę fajnie swieci :)


 



I jeszcze troche z bliska i w towarzystwie uzytych swiecacych nitek :)



 




Dziękuję za poprzednie komentarze .


I jeszcze na koniec zabawa serialowa do  ktorej zaprosila mnie iss-ola



Tak naprawde ogladam tylko jeden serial niemiecki " Alles was zählt " ,reszte tylko podgladam bo to tak oczywiste tasiemce ,ze wole przy nich pozytecznie spedzac czas i pokrzyzykowac :) No i tak to podgladam : Mode na sukces w wersji polskiej i niemieckiej(chwilowo zawieszona ),Na Wspolnej,Przepis na zycie i Julka -ale to to jest tak beznadziejne ,ze az nitka sie plącze ;-) Szkoda ,ze juz nie ma Lost  bo to tez serial ,ktory ogladalam z wielkim zaangazowaniem :) Mimo ,ze jestem rozczarowana zakonczeniem to i tak, jesli tylko bedzie powtorka ,obejrze jeszcze raz :) 


 


 


 

środa, 15 lutego 2012

Walentynkowo :)

Wpadlam tylko na moment by pochwalic sie moimi walentynkowymi prezentami .Mimo ,ze swieto zapozyczone to mnie to jakos nie przeszkadza w zyciu jest malo radosnych chwil ,wiec jesli jest tylko jakas okazja to trzeba z tego korzystac :) :)


Tradycjnie jak co roku dostalam Walentynke od mojej Mamy :) :) zrobila mi cudna ,myszowa karteczke do tego dorzucila czekoladki ale te juz nie zalapaly sie do pozowania :) :)




 


Od mojego Dziecka dostalam przepiekna Walentynke w jezyku obcym :) :)


 



oraz wlasnorecznie uszyte filcowe serduszko :) ,zna sie Dziecko na kolorach,prawda?:) :)



 


 No i na koniec Walentynka od Osobistego Meza :) :) zapachowe kwiatki ,zapachowa swieczka i plyta ,klimatycznie i pachnaco :)


 



Dziekuje wszystkim moim Walentynkom za tak wspaniale prezenty :) :)




A Wam Wszystkim za poprzednie komentarze :) :) i witam nowe Kolezanki :)

wtorek, 7 lutego 2012

Kardynałek

Zima rozgoscila sie na dobre ,siarczysty mroz trzyma ostro i sprawil ,ze owinieta w koc wiecej przesiaduje na kanapie i macham igla :) Pokonczylam kilka zarzuconych prac i moge sie Wam nimi pochwalic :) Ciagnie mnie ostatnio do ptaszorkow ,tego cudownego ,czerwonego Kardynałka dostalam od Ani . Forma juz znana czyli jak ja to nazywam "szmatka" na wieszaczku :) :) swietnie sie wyszywa i wykancza te malenstwa.


Kardynałka przedstawiam Wam w dwoch wersjach dla tych co zime kochaja :


 



i dla cieplolubow ,czyli takich jak ja :):), wiosennie przy oblednym zapachu bialego hiacynta


 



i klika szczegolow



 


 




 Serdecznie dziekuje ,za tak liczne odwiedziny i komentarze i witam nowe Kolezanki :)


Gość: chwilowo domatorka   juz pisalam do Ciebie na moim blogu ale nie odezwalas sie :(  Chetnie podziele sie wzorami ale musisz mi podac swoj adres albo Ty do mnie napisz . Kontakt do mnie Damar5      


joannabis i anenia-vladona   chcialam Was odwiedzic ale nie wyswietla sie zawartosc Waszych blogow :( bardzo mi przykro ale  nie moge poogladac Waszych prac :(


 


 

czwartek, 2 lutego 2012

A jednak zima

W koncu nadeszla , mrozna z odrobina sniegu i sloneczna ,czyli taka jaka jeszcze znosze :) Niestety  tez i wieje i przy -10 daje sie mocno we znaki ,o dlugich spacerach mozna zapomniec ,nawet dziesieciominutowe wyjscie po dziecko do szkoly przyprawilo mnie o rozowe poliki i czerwone uszy ,znak trzeba czape z szafy wyciagnac hehe No coz pogody wybrac sobie nie mozemy ale za to hafty juz tak :) Jeszcze przed swietami kupilam zestaw Dimensions z ptaszkami ,znakomicie "wbily" sie w tematyke :) Tak mi spieszno bylo ,ze zdjecia bez backstichy nie zrobilam  ,przechodze zatem od razu do rzeczy i gotowy haft pokazuje :) Po raz pierwszy robilam backstiche 5-cioma niteczkami roznych kolorow i powiem szczerze ,ze calkiem fajny efekt :)Same zobaczcie :) Zdjecia troche przyduze ale tak musi zostac bo na moim laptopie malo co widac a tez musze miec jakas przyjemnosc z ogladania :) :)




i w passepartout


i w ramie (zdjecia tragiczne ale ladniejszych nie potrafie hehe)





Dziekuje za mile slowa n/t ogrodkow i czekam na nastepne RR :)

czwartek, 19 stycznia 2012

Rock Garden

I jeszcze jeden ogrodek bardziej rockowy i kolorowy :) O ile same krzyzki haftowalo sie przyjemnie to juz kreseczki byly wielkim koszmarem ,te male detale na twarzach krasnoludkow byly bardzo meczace nawet dla mnie ,ktora  uwielbia kreskowac :) Niemniej jednak udalo sie i jestem szczesliwa ,kanwa Dany wyruszyla juz dzis do kolejnej Hafciarki :)


Kolorowa plama



i rozspiewane krasnale :)


Dzis i ja rozmarzylam sie za wiosna ,za oknem szaro,ponuro i deszczowo a no i wietrznie :(


Dziekuje za poprzednie komentarze :)

środa, 18 stycznia 2012

Kew Gardens

Kolejny ogrodek :) Jak dobrze ,ze chociaz Ogrodowy RR w miare sprawnie idzie :)


Tym razem na kanwie Michaliny  pewien zdolny ogrodnik  wycial piekna  rzezbe :)


Obrazek nieskomplikowany ,malo zmian kolorow i proste backstiche  zatem powstal bardzo szybko ,wpis do zeszytu rowniez juz jest :) i jutro wyrusza w droge.


Plama



i z kreseczkami  :)





Dziekuje za komentarze i ciesze sie ,ze i Wam moja Ciastkowa tak "zasmakowala" :) :)


Gość: chwilowo domatorka,witaj  ,milo mi ,ze pokusilas sie o przejrzenie calego bloga :) i znalazlas cos dla siebie :) Prosze odezwij sie na maila ,przesle wzor i chetnie wytlumacze jak zszywac :) Adres znajdziesz na blogu z prawej strony :)

czwartek, 12 stycznia 2012

Mobilizacyjny kop :P

Lenistwo sie do mnie przypaletalo :(   w krzyzykowaniu ,w blogowaniu  i w domu tez.


Wczoraj dostalam kopa w pewna czesc ciala ;-)  ale,ze to internetowy kop i w dodatku z daleka  to chyba za slaby byl potrzeba mi wiecej hehehe


Jeszcze przed swietami ( a prezentacja w polowie stycznia) powstala Pani Ciastkowa lub jak Kto woli Piernikowa :) ,dla mnie jest Ciastkowa i zdania nie zmieniam


Pokochalam te male wieszaczki ,slicznie wygladaja ,latwo i szybko powstaja ,tylko wspomnianej checi trzeba ;-)


Zatem prezentuje Wam moja Ciastkowa w towarzystwie moich ulubionych, swiatecznych slodkosci na oblatkach :)




 




A ze jeszcze mnie tu nie bylo w tym nowym roku to zycze Wszystkim szczescia,zdrowia i owocnego w kazdych dziedzinach 2012 ,rownoczesnie dziekujac odwiedzajacym i komentujacym za zyczenia i mile slowa :)