poniedziałek, 1 stycznia 2018

Z Nowym Rokiem....

....życzę Wszystkim odwiedzającym mojego bloga  dużo zdrowia,chęci do działań robótkowych a co za tym idzie fantastycznych prac ,szczęścia w życiu i wszystkiego dobrego :)



Pierwszy wpis w nowym roku bardzo obfity a to za sprawą  prezentów ,którymi zostałam obsypana przez całą Rodzinkę bo Święta spędzałam właśnie z Nimi Wszystkimi :)

Jak się nietrudno domyślić spoglądając na pierwsze poniżej zdjęcia te przepiękne frywolitkowe drobiazgi dostałam od mojej Mamy/cornelka2

 Dzwoneczek ,śliczny i delikatny ,perfekcyjnie wykonany ,mój i tylko mój ,jest fantastyczny!







Dostałam również frywolitkowe,maleńkie  kolczyki aniołki i większego jako zawieszkę na choinkę,ja jednak  wymyśliłam mu inne zadanie ,zawiesiłam go na łańcuszku i do kolczyków uzupełnił komplet w którym paradowałam dumna jak paw przez całe Święta :)










Oprócz frywolitek dostałam od Mamy również ręcznie malowaną kafelkę z cudnymi choinkami :) Inne możecie obejrzeć u Mamy na blogu tu 





Jak widać ciągnie wilka do lasu :D








Na bożonarodzeniowym Jarmarku w Katowicach Mama kupiła dla mnie drewniany,ręcznie malowany naparstek z sowami







oraz srebrny naparstek jeżyk ,jest obłędny







Z wycieczek po okolicach bliższych i dalszych przywiozła mi naparski z Raciborza,Olsztyna







i Częstochowy




oraz swoje wykonane samodzielnie od formowania gliny po wypalanie,malowanie i szkliwienie

mazany i lawendowy :)








I prawie wszystkie razem ,prawie bo jeżyk się gdzieś schował hihi





 Po prezentacji tego obrazka tui i moim komentarzu,że też chcę taki bo tak mi się spodobał, to mam ,niesamowita jest ta moja Mama :)





 Stroik też wykonany przez Mamę na warsztatach ,zrobiła kilka a jeden stał się moją własnością :)






No i ostatni prezent,magnesy na lodówkę do mojej kolejnej kolekcji :)







Mamuś ,dzięki za wszystkie wspaniałości :)



Własnoręcznie pieczone i lukrowane pierniczki ozdobione szydełkowymi śnieżynkami to prezent od mojej Cioci Chrzestnej :)










Przy okazji wręczyła mi upominek z Pielgrzymki :ręczniczek i dwa naparstki








Książkę i pyszne wisienki dostałam od drugiej Cioci





Pięknie pachnące kosmetyki od Bratowej







Od drugiej Bratowej cudowna ,szydełkowa śnieżynka





mięciutki kocyk i zestaw herbatek ,które w te deszczowo - wietrzne dni odpowiednio wykorzystam :)





Od Teściów dostałam parasolkę z romantyczną falbanką i zestaw kosmetyków





Od Kuzynki książkę,pierniczkowe cukierki,mydełka gwiazdeczki i choinkę z mchu,jest prześliczna  :)





I ostatni prezent to pierwszy obraz ,młodej dobrze zapowiadającej się Artystki,Julii:)

Julka w liście do św.Mikołaja poprosiła o sztalugę ,farby i inne potrzebne akcesoria .Mikołaj świetnie wypełnił Jej prośbe i dzieki temu jako pierwsza zostałam obdarowana prawdziwym Arcydziełem:)

 Cudowny,prawda?









Dziękuję Wszystkim za wszystkie prezenty ,sprawiły mi wiele radości i wiem ,że mimo odległości jaka nas dzieli ciągle o mnie pamiętacie:)



Kolejny wpis powinien być już robótkowy z mojej strony ,będę się starać ale co życie zmajstruje to się okaże  :) :D

Do następnego,pa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz