środa, 6 września 2017
Pamiątka ślubna
Wzorek mały ale mnóstwo detali pełne krzyżyki,półkrzyżyki,backstitche,french knoty i sznureczek z którym miałam najwięcej problemu.
W zamyśle było wszycie gotowego sznureczka ale niestety każdy był za gruby ,kombinowałam długo aż w końcu zaplotłam nitki muliny w warkoczyk i przyszyłam punktowo na okrętkę.
Mnie się całość bardzo podoba,koleżance zamawiającej również ,na FB widziałam ,że Pani Młoda była też zachwycona ,więc jakiś mały sukces jest :)
Jest to też moja pierwsza praca za którą zostałam wynagrodzona :) dołożyłam i zapisałam się na Aquaaerobic,więc nie poszło na marne :)
Dziękuję za poprzednie komentarze.
Witam KarolinęS :) daj proszę namiary na swojego bloga ツ
Zapisalam sie na Candy u Kasi Xgalaktycznej :)
poniedziałek, 28 sierpnia 2017
Prezentów moc :)
No to zaczynamy przegląd wspaniałości :)
Od mojej Mamy dostałam dwa wyszyte przez Nią obrazki z oryginalnych zestawów Orchidea zakupionych okazyjnie na Facebook ,ja zamówiłam Mama zapłaciła i wyszyła a ja jeszcze miałam prawo wyboru , interes stulecia hihi ,śliczny magnez na lodówkę z lawendowym motywem , naparstek z osiołkami i ręcznie robione 2 mydełka ,którymi Mama chwaliła się tu :)
Z obrazków wybrałam ślicznego jelonka w zimowej scenerii, do zestawu było dołączone passe ale niestety trochę sfatygowane i nie wiem jeszcze czy je wykorzystam.
I kolejny zimowy do kompletu,oba bardzo mi się podobają
Mydełka w kształcie róż ,piękne są i aż szkoda je używać .Ciemne mydełko z drobinkami i o zapachu kawy :)
Naparstek z cienkiej i delikatnej porcelany z osiołkami bardzo fajny:) zakupiony na jednym z katowickich Jarmarków lub mysłowickiej giełdzie. W necie wyczytałam ,że Clovelly to mała wioska rybacka w Wielkiej Brytanii w której organizowano też między innymi przejażdżki brukowanymi uliczkami właśnie na osiołkach.
Piękny magnes z lawendą, muszelkami i książkami
No i ptaszek ,wyjątkowy ,cały wykonany przez moją Mamę.Najpierw lepiła z gliny ,wypalała a potem malowała.I mimo ,że zrobiła też 2 motylki ,które uwielbiam wybrałam sobie tego ptaszka bo ma niesamowitą kolorystykę ,dominująca stal z drobnymi elementami czerwieni ,brązu ,ecru,zieleni i żółci ,cudny jest !
Od mojego Kuzyna ,który lubi narciarskie szaleństwa:) dostałam naparstek z Włoch a pierwszy drewniany w mojej kolekcji.
Od Kuzynki mojego męża Basi śliczny magnes z mojego miasta ,takie pamiątki są bardzo dla mnie cenne :)
i wykonany przez Nią wisior z gliny z drobnymi kwiatuszkami z niebieskim akcentem.
Od mojej Kuzynki Beaty w woreczku szczęścia ,jak go nazwałam,znalazłam całe mnóstwo naparstków z Chorwacji
Ze Split,jest cudny ale wyjątkowo niefotogeniczny
Ręcznie zdobiony z Dubrovnika
Makarska, niebieściutki,cudowny kolor i te maleńkie domki ....
Metalowy z herbem i mapą Chorwacji
No i do nowej kolekcji magnes na lodówkę przedstawiający całą Chorwację
Natomiast z polskich wojaży przywiozła dla mnie dwa naparstki z Zakopanego ,jeden ręcznie malowany i jest przepiękny
Mam też prezenty z Holandii od drugiej kuzynki Ani i Jej Męża :)
Karmelowe,przepyszne wafelki w rewelacyjnej puszce
Lampkę nocną z wyszytą różą.Podobno w Holandii w większości mieszkań w oknach stoją różne lampy i lampiony ,więc stąd inspiracja :)
Lampka nadaje bardzo ciepły i miły nastrój w naszej sypialni :)
No i oczywiście naparstek z rowerem jak na Holandię przystało z samej Stolicy:)
W Lübeck Kuzynka nie była ale przy okazji odwiedzin u nas pokazaliśmy Im nasze okolice i w jednym z pamiątkowych sklepików kupiła mi właśnie taki. Jak widać z prawdziwej niemieckiej porcelany.
Dostałam również dwie widokówki z pozdrowieniami
z Majorki od koleżanki Krysi
i z Regensburg od koleżanki Beaty
I tu muszę Wam pokazać jeszcze jeden prezent ,wyjątkowy ,przepiękny i nikt mi nie powie ,że nie od serca :) W tamtym roku moja koleżanka Beata również zwiedzała Bayern i tam zawitała do fabryki szkła ,przepiękne rzeczy tam produkują ,zobaczcie sobie tu
No i ta moja kochana koleżanka wybrała się na zwiedzanie owej fabryki łącznie z wykonaniem przez samego siebie jakiejś ozdoby.
I co wydmuchała Beata? Nic dla siebie tylko dla mnie jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny szklany naparstek .Chciałabym widzieć miny tych pracowników gdy im powiedziała ,że chce wydmuchać Fingerhut hihihi
Jest prześliczny i taki osobisty.Dostałam go z tą czerwoną karteczką w środku i tak do dziś stoi :)
Prawda ,że wyjątkowy??
Synuś ostatnie tygodnie swoich wakacji spędzał na obozie w Szwecji i tym razem bardzo się postarał.Kupił dwa naparstki,magnes na lodówkę i przysłał nawet widokówkę z pozdrowieniami ! :)
Naparstki dwa, jeden dla mnie drugi dla Babci ,a że dwa różne zrobiłyśmy losowanie na wizji :) i Babci dostał się z flagami a mnie ze statkiem :)
A dla Taty otwieracz z Stockholmem :)
I to by było na tyle ,dużo ,różnorodnie,pięknie i cudownie :)
Dziękuję Wszystkim i każdemu z osobna za pamięć ,za te cudowne prezenty :)
A Wam za wszystkie poprzednie komentarze
ツ
wtorek, 8 sierpnia 2017
Konfirmacyjnie i Komunijnie
Już nie potrafię się doliczyć ile razy powielałam te same wzory , nie wszystkie też pokazywałam na blogu , ale te ponizej uwieczniłam ,więc mogę się pochwalić :)
Bardzo eleganckie wzorki ,które można wykorzystać na różnorodne religijne okazje ,tym razem na konfirmację, z daty można odczytać z jakim poślizgiem prezentuję te prace.
Kanwa biała 20ct,muliny DMC i Anchor,biała lakierowana ramka
I kolejny obrazek , pamiątka Pierwszej Komunii ,dane techniczne identyczne jak powyżej
Oba prezenty przypadły bardzo do gustu,obdarowane zadowolone ale bardziej chyba ich Mamy ,bo z pierwszego prezentu zaowocowała praca na zlecenie :) ,którą się oczywiście pochwalę :)
Dziękuję za poprzednie komentarze i jeszcze raz za wszystkie prezenty całej Rodzinie Szw...:)
sobota, 29 lipca 2017
Jestem :)
Wróciłam cała ale trochę zdechlata jednak już wszystko ustępuje bo niestety nie mam czasu na chorowanie.Wypoczęłam to mnie zaraz w pracy uszczęśliwili dwoma zastępstwami, to tak żeby mi się przypadkiem nie nudziło ;-). Oprócz tego jedyny grzmot w popołudniowy poniedziałek trafił w naszą skrzynkę internetową i się spaliła , już mamy wszystko sprawne ale bez nerwów się nie obyło bo ta sama sytuacja miała miejsce tuż przed urlopem ,miejmy nadzieję ,że to już był ostatni raz !
Gdzie bywałam i co kupiłam pokażę w kolejnych wpisach a dziś również wpis wakacyjny ponieważ gdy przebywam na Śląsku i Anka Piegucha również to spotykamy się żeby przy "małej" kawce poklachać :) Udało się i tym razem ,przeklepałyśmy prawie 2 godziny a dodatkowo oglądałam skarby ,które Anka przytachała dla mnie i mojej Mamy :)
Wielkie było moje zaskoczenie i zażenowanie jak zobaczyłam tą ogromną tasię przy moich skromnych pamiątkach znad morza .
Ale marudzić nie będę bo Anka mi nigdy na to nie pozwala :P, więc zobaczcie co od Niej i Jej mamy Pani Iwony dostałam .
Samą tasią można się już zachwycać cudne ,greckie niebieskości ,cykłam więc foty z obu stron :)
A w środku to już same cuda co rusz to można wpaść w totalny zachwyt ,poniżej prawie cała zawartość tasi ,na końcu wpisu wyjaśnię dlaczego prawie :D
Cudne zestawy do haftu krzyżykowego ,mój dlugi jęzor albo raczej niesforne palce :) zdradzają mnie w komentarzach co wprawia mnie w zachwyt ,więc mam wszystko czego pragnęłam :) i dodatkowo zestaw do hardangera i z tym zmierzę się po raz pierwszy ,ciekawe czy się uda :)
i jeszcze jeden zestaw do haftu krzyżykowego troszkę inny bo oprawiony w drewienko bardzo ciekawy i śliczny :)
Dziurkacz w kształcie muszelki ,specjalnie dla Was wersja pokazowa :)
Kawał pięknie kolorystycznie kanwy ,to już drugi na pierwszy, tu, pomysł jest tylko czasu na realizację brak, obie bardzo mi się podobają .
Książeczka ze wzorami :zwierzątka w zimowej scenerii
Kilka rzeczy dostałyśmy z Mamą do podziału ,wiec sprawiedliwie podzieliłyśmy się guziczkami wedle upodobań :)
i wstążeczkami po połowie :)
Dwie zawieszki drewniane ;okrągła z kwiatuszkiem i długa z ptaszkami i to domyślam się,że od Pani Iwony, Anka wprawdzie mi mówiła co od Mamy co od Niej samej ale przy ogromie tylu wspaniałości i mojej słabej głowie nie zapamiętałam ,więc Dziewczyny Kochane wybaczcie :)
Bransoletki uwielbiam a ta wyjątkowo mi odpowiada :)
W brązowym papierku skrywała się ramka w kształcie domku ,śliczna jest bardzo :)
No i pamiątki z wakacji prosto ze słonecznej Grecji
pocztowkowe pozdrowienia morze,plaża i góry, zestawienie -marzenie
Magnes kamienny ,piękny i ciężki ,cenię właśnie obce kraje za oryginalność pamiątek bo niestety w Polsce jeszcze brak pomysłów :(
A zapakowany był w fajną papierową torebeczkę i tu znowu musieliby się Polacy nauczyc kultury pakowania ,zwykłe foliowe woreczki są niezbyt atrakcyjne a taka papierowa torebeczka juz sama w sobie moze byc fajną pamiątką.
Podkladki byly dwie i w drodze losowania dostała mi się ta przepiękna ,drugą zobaczycie u Mamy tu
Przy wyborze naparstków oczywiście też musiałyśmy skorzystać z naszej "maszyny mieszającej" i dostałam dwa cudowne miniaturkowe ,greckie domki
No i jeszcze tajemnicza ,papierowa tytusia ,na zdjęciu może nie widać ale ja już po naklejce wiedziałam ,że tam coś egzotycznego się skrywa....
I nie myliłam się ,gdy gościłyśmy u Pani Iwony w kwietniu wzdychałyśmy z Mamą nad cudownością tych pięknych figurek przywiezionych z dalekiej Brazylii.Cudowna ręczna robota ,leciutkie drewno ,oczywiście bez losowania się nie obyło :) Mam cudowną Matkę Boską ,która razem z Matką Boską ,którą dostałam od mojej Mamy będą strzegły naszego domu :) Dziękuję Pani Iwono ,że podarowała nam Pani te cudne rzeźby ,jestem nimi zachwycona!
No i na koniec to co nie znalazło się na początku ,czyli słodkości w pełnym słowa znaczeniu :)Wczoraj obrabiałam wszystkie te zdjęcia i nie przypomniało mi się,że jeszcze 2 rzeczy ze względu na pogodę skrywa moja lodówka :) Dopiero dziś rano wpadłam ,że ich nie obfociłam ,więc uzupełniam i pokazuję:)
100% Tahini czyli pasta sezamowa ,nie miałam ,nie jadłam ,wiem do czego można użyć i chętnie spróbuję :) oraz pyszna czekolada od naszych czeskich sąsiadów ,bardzo ją lubię :)
Dziewczyny dziękuję Wam bardzo za te cudowne niespodzianki,niezwykłe i od serca ,sprawiły nam z Mamą dużo radości - Dziękujemy :)
I Wam Wszystkim komentującym dziękuję za komentarze i życzenia udanego urlopu,cieszę się ,że jesteście ciągle tu ze mną :)


























































